piątek, 2 maja 2014

Majówka Gryzeldy.

Wczoraj w nocy tak sobie siedząc przy laptopie, zauważyłam że jest tak dziwnie cicho i pusto. Weszłam do kuchni, otworzyłam lodówkę, żadnej reakcji. Wiedziałam że coś się święci.. Lufcik był otwarty, a ja mieszkam na parterze. Szukałam, wołałam i nic. Zero reakcji. Ze smutkiem położyłam się spać. Rano jak tylko wstałam wzięłam klucz, otworzyłam piwnicę, też nic. 
Otworzyłam znów drzwi wejściowe zawołałam marnotrawną, po chwili wylazło nieszczęście z okienka piwnicznego. Wąsiska w pajęczynie, zakurzone, cała kicia zakurzona. Za to z jaką ochotą podreptała do domu! 
I nawet jeść sie nie chciało, miskę tylko powąchała i odeszła. Nie wiem co było smaczniejsze, ptaszek czy myszka. :) 


Kicia jest tu ze mną, na razie nie ucieka, a ja szczęśliwa że ktoś mi ogrzewa dłonie. :) 

Mam do Was jeszcze jedną sprawę. Wzruszyła mnie pewna historia. Ludzie chyba się nie opamiętają, znów zaczyna się wyrzucanie zwierząt. :( Po szczegóły zapraszam TU

wtorek, 29 kwietnia 2014

Jak śpią nasze koty. Gryzelda.

Wciśnie się jak nie obok mnie, to w nogach i potrafi spać, dopóki nic jej nie przeszkodzi.


Czasami uśnie, przeglądając się w lusterku. :) Dziś i ja mam senny dzień. Wszystko bardzo męczy. Taki dzień mam na przykład dzisiaj. :) Miłego majowego weekendu.:)


niedziela, 27 kwietnia 2014

Jan Paweł II Świętym.


Jest to dla mnie WYJĄTKOWY DZIEŃ. Brak mi słów żeby wyrazić co czuję. Mimo że do kościoła chodzę różnie, czasami w kratkę, cieszę się że nasz Papież został Świętym, choć dla mnie był Świętym od początku. Cieszę się że mogłam żyć w tych latach kiedy żył Jan Paweł II, że wychowałam dzieci na katolików. Cieszę się, że także one urodziły się w trakcie Jego pontyfikatu i że tak samo jest im bliski.

Nie wstydzę się swojej wiary mimo że w ostatnich czasach coraz częściej są nagonki Mimo różnych nieprzyjemnych słów typu: ,,moher" czy podobne temu, zawsze będę katoliczką, czy komuś z tym wygodnie, czy nie.

Wiara pomaga przetrwać najgorsze chwile.

Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera się - na próbę. 

Przyszłość zaczy­na się dzi­siaj, nie jutro.

Człowiek jest wiel­ki nie przez to, co po­siada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi. 

By­wa nieraz, że sta­jemy w ob­liczu prawd, dla których bra­kuje słów.

...... 





piątek, 25 kwietnia 2014

Blogowa rewolucja i kocie sprawy. Jak Gryzelda blog uratowała.

Jak zauważyliście, blog ten od dawna jest mało używany, no może lepiej - nieużywany. Kilka dni temu postanowiłam zlikwidować go całkowicie. Przyczyna, kompletny brak czasu i weny na robótki. Po prostu moją pasją są kosmetyki oraz zagadnienia z kosmetologii i zdrowego stylu życia. 
Dbanie o urodę, modny look i zdrowie, chętnych zapraszam tu
Zauważyłam jednak, że są też zdjęcia, sprawy, które niekoniecznie pasują do bloga kosmetycznego, na przykład moje koty ot co. Na przykład półroczna Gryzelda która daje mi odrobinę spokoju, tylko jak śpi, albo ma ochotę. Na przykład tak. Jak tylko znajdę odpowiednią chwilę, zajmę się też wyglądem mojego bloga. 



Pytanie na dziś. co zrobić żeby Gryzelda nie atakowała firan. :)
Pozdrawiam serdecznie. 

czwartek, 6 czerwca 2013

W wakacyjnych kolorach.

W związku z nadejściem lata zrobiłam bransoletkę w żywym różu. 
Bransoletka jest zrobiona na prezent dla super fajnej blogowiczki. :)
Ciekawa jestem czy kolor się spodoba. :)




Pozdrawiam wszystkich. :)